Lily Allen postanowiła na pewien czas zrezygnować z śpiewania, nie znaczy to jednak, że zupełnie porzuca branżę. Artystka zamierza spróbować sił jako wydawca.
Wokalistka, otrzymawszy wsparcie od koncernu Sony, zakłada własną wytwórnię. Fonograficzny gigant będzie podobno płacił Angielce 100 tysięcy funtów pensji za prowadzenie labelu o nazwie In The Name Of. Pierwszym zespołem, z którym Allen podpisała umowę jest nowojorski Cults. Ostatni album gwiazdy to "It's Not Me, It's You" z lutego 2009 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Lily Allen
Powiązane