Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Lisiecki ma talent

29 kwietnia 2011, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piotr Lisiecki
Piotr Lisiecki/Media
Podczas pierwszego występu Piotra Lisieckiego (jeszcze w duecie) w "Mam talent" jeden z jurorów powiedział, że szukają tu odświeżenia dla polskiej muzyki, a w nim tego nie znajdują. Pozwolili jednak Piotrowi (już solo) zaśpiewać jeszcze dwa numery i po nich stwierdzili, że to odkrycie III edycji programu.


Przyszedł czas na debiut Lisieckiego i mimo szczerych zamiarów skrytykowania płyty (nigdy nie uwierzę w siłę programów typu "Mam talent") muszę ją pochwalić. Za akustyczną muzykę, która brzmi jak połączenie kawałków Chrisa Rea z Leonardem Cohenem i Raz Dwa Trzy oraz delikatny, wyraźny wokal. Chociaż niestety czasami za delikatny, szczególnie w jego autorskich kompozycjach. Zdecydowanie najlepiej brzmią covery, które wykonał w telewizyjnym show: "Jolene" i "Ain’t no sunshine".

PIOTR LISIECKI | Rules Changed Up | EMI Music Poland 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj