Dziennik Gazeta Prawana logo

Ktoś uśmiercił słynną raperkę... w internecie

24 listopada 2011, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Missy Elliott
Missy Elliott/Newspix
Amerykańska raperka Missy Elliot przeżyła ostatnio dramatyczne chwile. Artystka została zmuszona zdementować doniesienia o... własnej śmierci.

Piosenkarka znana z hitu "Work it" była zdruzgotana, gdy pojawiły się plotki o jej śmierci. Napisał o tym w serwis Twitter.com. Elliot była w szoku, ale trudno jej się dziwić, bo był to już drugi raz w tym roku, gdy gwiazda padła ofiarą podobnie makabrycznego żartu.

Raperka, która ostatnio większość czasu spędza w studiu nagrań, zamieściła na Twitterze wpis krytykujący autora tej niesmacznej plotki.

"Miewam się świetnie, na wypadek gdyby ktoś pytał. Żyję i mam się dobrze! Niestety, ktoś był na tyle żałosny, żeby wymyślić taką okrutną plotkę. To sprawia, że mam ochotę pracować jeszcze ciężej, żeby go wkurzyć. Nie mam zamiaru już więcej komentować podobnych głupot. Żyję! Bóg sam poradzi sobie z tymi, którzy bawią się w taki sposób" – napisała 40-letnia wokalistka na swoim profilu.

Dotychczasową dyskografię Missy Elliot zamyka wydana w 2005 roku płyta "The Cookbook". Nowy album pt. "Block Party" ma ukazać się za kilka miesięcy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj