Jury nie miało najmniejszych wątpliwości - najlepszy z całej finałowej siódemki jest zespół Feel. I to jemu należy się Bursztynowy Słowik oraz koperta z 40 tysiącami złotych w środku.

Reklama

Słowika Publiczności, nagrodę o przyznaniu której decydują w głosowaniu widzowie, wręczył Piotr Rubik. Nie było niespodzianki - wszyscy, którzy widzieli i słyszeli co dzieje się w Sopocie, gdy śpiewa Feel, musieli wiedzieć, że to właśnie oni wygrają. I tak też się stało. Drugie miejsce, w głosowaniu widzów, zajął Emmanuel Moire, September trzecie miejsce.

Sobotni wieczór w Operze Leśniej został podzielony na dwie części. W pierwszej z jak najlepszej strony pokazało się pięciu polskich finalistów konkursu: Feel, Małgorzata Ostrowska, Sumptuastic, Szymon Wydra & Carpe Diem oraz Łukasz Zagrobelny. Ostatecznie wolą siedmioosobowego jury do dalszej części konkursu przeszedł zespół Feel ("A gdy jest już ciemno").

Poza piatką polskich finalistów niezaprzeczalną gwiazdą konkursu była prowadząca tę część Dorota Rabczewska, czyli Doda. W swoim stylu biegała po scenie, zmieniała kreacje, peruki - na osłodę zaśpiewała swój nowy singiel "To jest to". I... pochwaliła się sukcesem swojej ostatniej płyty - "Diamond Bitch" ma już status platynowego krążka.

W drugiej części - którą poprowadziła Magda Mołek - zaśpiewali zagraniczni wykonawcy: Sophie Elis Bextor ("Me and my imagination"), September ("Cry for you"), Thierry Amiel ("Coeur Sacré"), Emmanuel Moire ("Ca me fait du bien"), Monrose ("Shame"), The Cloud Room ("Hey Now Now"). I oczywiście polska reprezentacja, czyli grupa Feel.

O tym, kto otrzyma statuetkę Bursztynowego Słowika zdecydowało jury, w skład którego weszli: Jerzy Połomski, Maryla Rodowicz, Justyna Steczkowska, Piotr Metz, Wojciech Fułek, Robert Kozyra i Piotr Rubik.

Trzeci dzień festiwalu nazwany został gorączką niedzielnej nocy. Poprowadzi go Kayah, która nie ograniczy się tylko do roli konferansjerki - także zaśpiewa. Poza nią na scenie pojawią się gwiazdy muzyki disco, między innymi Gloria Gaynor, Kool & The Gang, Village People czy Hot Chocolate.