Dziennik Gazeta Prawana logo

Amy musi wytrzeźwieć dla Bonda

6 lutego 2008, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dla najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości śpiewała już Tina Turner, Madonna, Shirley Bassey i Gladys Knight. Teraz niepowtarzalną szansę do zapisania się w historii kina ma Amy Winehouse.

Jest tylko jeden warunek - Amy musi pomyślnie zakończyć odwyk, na którym właśnie przebywa. Jeśli uda się jej odzyskać formę, będzie mogła zaśpiewać piosenkę do dwudziestej drugiej części przygód Jamesa Bonda zatytułowanej "Quantum Of Solance”. Tak przynajmniej chce autor trzech ostatnich bondowskich hitów David Arnold.

Kompozytor twierdzi, że Amy nagrała najlepszą płytę ostatnich lat i nie wyobraża sobie, że ktoś mógłby zaśpiewać bondowski szlagier lepiej od niej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj