Brytyjski regulator mediów otrzymał aż 22 skargi od zniesmaczonych używanym językiem telewidzów, którzy w lipcu 2007 roku oglądali jeden z dwóch kanałów: BBC One lub BBC: Two. Podczas
transmisji koncertu Live Earth, kilku artystów dość ekspresywnie wyrażało swoje emocje, co zaowocowało dochodzeniem rozpoczętym przez Ofcom.
Regulator dopatrzył się aż sześciu przypadków użycia niestosownego słownictwa. Za każdy z nich BBC będzie musiał przeprosić wszystkich widzów przyznając, że nie popiera takich
ekscesów.
Podobna fala krytyki uderzyła w stację w 2005 roku. Wtedy, pokazywany na żywo koncert Live8 również nie spodobał się regulatorowi, który dopatrzył się używania wulgaryzmów przed godziną
21.
Jeszcze nie wiadomo, kiedy obydwie stacje wyemitują przeprosiny, wiadomo jedno - to najpoważniejsza kara, jaka zastosował regulator wobec BBC. Poprzednio skończyło się jednie na 50000 funtów
grzywny. Dla mediowego giganta to grosze, stracony czas antenowy i przyznanie się do błędu - to już miliony