The Dream "Love vs. Money"
Wyd. Def Jam/Universal, 2009
Ocena 4/6
SŁUCHAJ: The Dream na MySpace >>>

p

Na liście jego pracodawców są m.in. Beyoncé, Mariah Carey, Jamie Foxx i Usher, a za album z Mary J Blige dostał Grammy. Dużo mówi się też o jego współpracy z Kanye Westem, która ma połączyć to co najlepsze we współczesnym hip-hopie i r’n’b. The Dream to jeden z najbardziej obiecujących producentów i wokalistów muzyki czarnej. Za jego mistrzów można uznać zarówno Prince’a i Michaela Jacksona, jak i R.Kelly i Ushera – czemu dobitnie daje przykład na „Love vs. Money”.

CZYTAJ: "Umbrella" szlagierem wszech czasów >>>

Część produkcji zrealizowanych wspólnie z Christopherem „Tricky” Stewartem została idealnie skrojona na potrzeby radiowe – królujący już na listach „Rockin That Shit” z firmowym syntetycznym brzmieniem i okrzykami „yeah” oraz drugi singiel – klasyczny miłosny duet „My Love” (patrz wideo niżej), w którym nawet Mariah Carey brzmi sensownie. Warto też zwrócić uwagę na dyskotekowe „Walkin’ On The Moon” stylizowane na kompozycje króla popu, z doskonałą rapowaną partią Kanye Westa – trudno przegapić taki murowany hit!

Reszta płyty to głównie stonowane ballady z oszczędnie zaprogramowanymi beatami, prostymi melodiami, delikatnym wokalem i chórkami. Podszyte erotyką w wersji soft „Sweat It Out” spodoba się fanom Akona, „Put it Down” obudzi wspomnienia za młodziutkim Prince’em, a „Fancy” z partią fortepianu i akordeonu trafi w serca romantyków. A pod koniec w „Mr Yeah” The Dream puszcza jeszcze oczko do fanów „Umbrella”. Kawał niezłego, inteligentnego popu.