Dziennik Gazeta Prawana logo

Król neo soulu znowu niepodzielnie rządzi

17 lipca 2009, 22:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielbiciele wysmakowanego soulu, podanego w eleganckim opakowaniu perfekcyjnego wykonania zdecydowali: Maxwell jest najlepszy. Jego najnowszy krążek, "BLACKsummers'night", w Stanach zadebiutował na pierwszym miejscu zestawienia najlepiej sprzedających się albumów Top 200 Billboardu.

Olbrzymią popularnością cieszył się promujący album singiel . Aż 4 tygodnie spędził na szczycie Billboard's Hot Singles Sales. Teraz powoli zastępuje go druga singlowa propozycja Maxwella, utwór

Sukces powracającego po ośmioletniej przerwie specjalisty od aksamitnych brzmień jest niekwestionowany. . Podobny sukces odniósł poprzedni studyjny krążek wokalisty. "Now" z 2001 roku uznaje się, obok "Maxwell's Urban Hang Suite" (1996) oraz "Embrya" (1998) za klasykę i najważniejsze z dokonań gatunku neo-soul. Czy tegoroczny album ma szanse do nich dołączyć? Czas pokaże.

Długo oczekiwany "BLACKsummers'night" to przypomnijmy . Kolejne dwie odsłony tryptyku ukażą się za rok i dwa lata.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj