W organizmie Michaela Jacksona stwierdzono - ogłosił koroner Los Angeles.
W tej sytuacji . Jak zeznał w śledztwie, co wieczór podawał Michaelowi Jacksonowi 50 miligramów Propofolu. Tłumaczył, że muzyk cierpiał na bezsenność i zasypiał tylko po podaniu zastrzyku z tym silnym lekiem.
>>>Jacksonowie robią show z żałoby
Co prawda przesłuchiwany lekarz tłumaczył się, że jakiś czas przed śmiercią Króla Popu zmniejszył mu dawkę Propofolu do 25 miligramów, a strzykawkę uzupełniał innymi medykamentami. Przyznał też, że podał mu również Valium na uspokojenie oraz dwa silne środki psychotropowe: Lorazepam i Midazolam.
>>>Zarobił tysiące dolarów na śmierci Jacksona
w swoim domu w Los Angeles, po podaniu mu przez doktora Conrada Murraya zastrzyku z silnymi lekami przeciwbólowymi i rozluźniającymi. Gdy muzyk stracił przytomność i przestał oddychać, . Bezskutecznie.