Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny DJ nie żyje

31 sierpnia 2009, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W miniony piątek, 28 sierpnia, w swoim mieszkaniu na Manhattanie został znaleziony martwym Adam Goldstein, znany jako DJ AM. Muzyk miał za sobą współpracę z grupami Crazy Town, Papa Roach oraz Madonną, Willem Smithem Jay-em Z.

– Jestem absolutnie wstrząśnięta. Powiedzieć tylko słowami, że będziemy za nim tęsknić to niedopowiedzenie. Moje serce kieruję do jego ukochanych - napisała w oświadczeniu aktorka Mandy Moore, z którą DJ AM spotykał się dwa lata temu.

Tutaj próbka jego "dźwięków"

Przyczyną śmierci było prawdopodobnie przedawkowanie narkotyków. Adam Goldstein wielokrotnie mówił o swoich problemach z nielegalnymi używkami. Ostatnio jednak zapewniał, że jest czysty. W jego domu znaleziono urządzenia do zażywania narkotyków. Policja czeka na wyniki badań toksykologicznych.

Podczas ostatniego koncertu Blink-182, perkusista zespołu Travis Barker zadedykował Goldsteinowi swój występ. Travis wyszedł z nim cało z tragicznej kraksy samolotowej, w której zginęły cztery osoby.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj