Refleks się opłaca, a nawet może przynieść fortunę. Przekonał się o tym niejaki , który złapał rękawiczkę rzuconą przez Jacsona w tłum fanów. Do zdarzenia doszło w podczas koncertu będącego . Niestety sam Hibble nie będzie mógł rozdysponować zarobionych pieniędzy, bo nie żyje od kilku lat. Należącą do fana rękawiczkę zdecydowała się sprzedać jego matka.
Nie jest tajemnicą, kto jest nabywcą drogocennego przedmiotu. Rękawiczkę zakupił Cena znacznie przekroczyła szacowaną sumę .
Jeszcze więcej, bo aż , spodziewa się uzyskać sprzedawca innej słynnej części garderoby Michaela Jacksona. Chodzi o rękawiczkę, którą król popu miał na sobie pierwszy raz wykonując publicznie w . Ów niecodzienny przedmiot pójdzie pod młotek jeszcze w tym roku w Nowym Jorku.