Dziennik Gazeta Prawana logo

Znużona muzyką Lily Allen zagra w teatrze

15 września 2009, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnią płytę "It's Not Me, It's You" wydała w lutym, ale od czterech lat niezmordowanie koncertowała. "Mój głos już na siebie wystarczająco zapracował" - stwierdziła gwiazdka, która chce scenę porzucić dla desek teatru. Dla głównej roli w komedii "Reason To Be Pretty" nawet podszkoli warsztat aktorski.

"Reason To Be Pretty" amerykańskiego reżysera Neila LaBute'a ma ośmieszać amerykańską obsesję na punkcie wyglądu. Dla młodej wokalistki to nic nowego. - twierdzi dwudziestoczterolatka. Zagra Steph, dziewczynę rozczarowaną swoim długoletnim związkiem. Ciekawe, ile temperamentu ekscentrycznej piosenkarki udzieli się granej przez nią postaci?

Jak Lily zamierza przygotować się do nowej roli? Wystarczy wsparcie specjalistów. Dla takiej gwiazdy to nie problem, żeby zadbać o pomoc jednej z najbardziej renomowanych szkół teatralnych na świecie. - skromnie przyznaje.

Sztuka pojawi się w londyńskim teatrze w 2010 roku. Czy Lily Allen wywróci scenę do góry nogami? Jedno można przewidzieć: na pewno przyciągnie fanów wokalistki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj