Dziennik Gazeta Prawana logo

"Efekt Obamy" zakończy erę gangsta rapu

24 września 2009, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nadchodzi zmierzch złotych łańcuchów? Nieustannego, beztroskiego balowania w towarzystwie pięknych dziewcząt? Common, raper i aktor z Chicago twierdzi, że owszem. Za wszystkim ma stać obecny prezydent USA - Barack Obama.

Artysta twierdzi, że hip-hop nie ma wyboru i musi zmienić tematykę z gangsterskiej na bardziej pozytywną. - twierdzi popularny raper. "Myślę, że artyści hip-hopowi nie mają wyboru i teraz będą musieli wręcz mówić o innych sprawach, widzieć je bardziej pozytywnie - dodaje.

Obama zachęca raperów, aby wyszli z myślowego getta i zamiast wpisywać swoją twórczość w schemat tworzyli coś nowego i ciekawego. - twierdzi Common i nie może się nachwalić wpływu prezydenta na świat muzyki. - "Obama zmienił hip-hop na lepsze."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj