Thom Yorke najwyraźniej nie czuje się usatysfakcjonowany sukcesami, jakie odnosi z Radiohead. Muzyk postanowił założyć nową kapelę do spółki z Flea - basistą Red Hot Chili Peppers. "To będzie najbardziej zatrważająca grupa w historii muzyki rozrywkowej" - donosi brytyjski "Guardian".
Panowie już od przyszłego tygodnia zamierzają zacząć koncertować. Skład uzupełnią oraz producent Radiohead .
Yorke miał podobno powołać projekt, by dać ujście wszystkim dziwnym i ekstrawaganckim muzycznym pomysłom, jakie rodzą się w jego głowie. Nie wiadomo jeszcze, czy nowy zespół będzie nagrywał wspólne płyty. Jak jednak pisze dziennik , solowemu materiałowi Yorke'a dobrze zrobi wsparcie dobrego basisty – takiego jak .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|