Trochę to trwało, ale już można zobaczyć teledysk "Never Say My Name" promujący album "Necropolis" grupy Vader. Bez kontrowersji przy realizacji wideo, powstającego na motywach książki "Ewangelia Szatana", się nie obyło. Sceny biczowania w klipie były tak sugestywne, że na plan wzywano policję! Zobaczcie.
Ze względu na duży ruch w okolicy posesji, na której kręcono film, ludzie przystawali i pytali się czy kręcą tam nowy program Discovery albo film historyczny. Dzień później, , właściciel posesji nie wytrzymał i wezwał policję. Ekipa musiała gwałtownie przyspieszyć zdjęcia i ledwo udało się wszystko dopiąć na czas.
Inspiracją do powstania klipu była , w której Mesjasz przed śmiercią przeklina ludzkość i wybiera życie w piekle. Jest ona książką na tyle kontrowersyjną, że nie jest dostępna w USA w języku angielskim. Można ją sprowadzić z Kanady, a i to tylko po francusku. Po raz kolejny metalowi przysłużyło się odtwórstwo historyczne - w Rzymian wcieliła się Infanterie Regiment Nr 52.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl