Już nie Jennifer Lopez ani nawet J.Lo. Co prawda sama gwiazda zdążyła zdementować plotki, jakoby wracała do śpiewania pod zmienionym imieniem, jednak najnowsze nagranie gwiazdy "Fresh Out the Oven" wciąż krąży w sieci opatrzone tajemniczym pseudonimem Lola. Posłuchajcie.
"Wypuszczenie tego kawałka, które , pod pseudonimem Lola było jednorazową akcją. Tak dla zabawy" - powiedziała magazynowi "People" Amanda Ghost, szefowa wytwórnii, w której wokalistka nagrywa swoją nową płytę "Love?".
Bliski znajomy Lopez dodał: ". NIe stanie się czymś w roadzju alter ego Beyonce - Sashy Fierce. Na albumie "Love?" Lola nie będzie miała nic do roboty".
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl