Dziennik Gazeta Prawana logo

R.Kelly przyznał: Tak, jestem analfabetą

9 października 2009, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aby zostać gwiazdą popu, trzeba się nieźle nagimnastykować. Wie coś o tym gwiazdor R&B, R.Kellly. Przyznał ostatnio, że jego piętą achillesową jest czytanie, a edukację zakończył na podstawówce. Jak dobrnął do końca? Uratowały go nie zdolności wokalne, ale silna wiara w siebie i... koszykówka.

"Gdy próbowałem przebić się, zaprezentować światu swój talent muzyczny, wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale " - tłumaczy R. Kelly. - . Moi bracia i kuzyni kpili ze mnie. Mówili: "Przecież nawet nie umiesz czytać, jak chcesz zostać gwiazdorem?"."

A jednak dopiął swego. Zna go cały świat, mimo, że jak sam przyznaje: ". Jeden z nauczycieli mówił mi, że w kiedyś zostanę jednym z najlepszych kompozytorów na świecie. Uwierzyłem mu. .

Ostatecznie umiejętność czytania w show biznesie nie jest niezbędna - . Oczywiście do momentu, gdy ten nie zacznie wykorzystywać ułomności swojego pracodawcy w niecnych celach, oszukując go na przykład w kwestiach wysokości kwot, na jakie opiewają podpisywane kontrakty...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj