Gdzie diabeł nie może, tam Urząd Skarbowy pośle. Method Man, raper słynny ze współpracy z Wu Tang Clan, został aresztowany pod zarzutem oszustw podatkowych. Winny jest skarbówce 33 tysiące dolarów, jakich nie zapłacił w latach 2004-2007. Ponoć z roztargnienia...
Raperowi grozi do czterech lat więzienia za ukrywanie dochodów i składanie fałszywych zeznań. Władze zgodnie twierdzą, że gwiazda hiphopu nie może liczyć na jakiekolwiek specjalne traktowanie. Skończy się balowanie w kabrioletach pełnych lasek w bikini.
„Podatki to ciężar, który musi unieść każdy obywatel niezależnie od tego, czy to zwykły Joe czy gwizada rapu” - stwierdził Daniel Donovan, główny śledczy dystryktu Staten Island.
Method Man tłumaczy się, że , a jego zaległości wynikają z roztargnieni. Raper wyznał, że od lat .
Większość hiphopowców trafiało do więzienia za handel narkotykami. Najwyraźniej wracają stare gangsterskie tradycje ze złotych dla mafii czasów prohibicji - Al Capone także siedział za niepłacenie podatków...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl