Reklama
Reklama
Reklama

Taki był pierwszy dzień Orange Warsaw Festival

18 czerwca 2011, 18:45
Skunk Anansie
Skunk Anansie / PAP/EPA
Pierwszy dzień Orange Warsaw Festival za nami. Zagrali Finaliści WOW Music Awards – Piotr Lisiecki i FOX oraz Michał Szpak z "X-Factor". Ale prawdziwego czadu dali dopiero My Chemical Romance i niesamowita Skin ze Skunk Anansie. I nawet Moby zaskoczył mocnym, rockowym uderzeniem. Było naprawdę gorąco! Zobacz, co działo się na Stadionie Legii w piątkowy wieczór 17 czerwca.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Moby Michał Szpak Skunk Anansie Orange Warsaw Festival My Chemical Romance
Reklama

Komentarze (5)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • elmo
    2011-06-21 16:04
    skunk anansie dali czadu,
    skin rewelacyjna jak zwykle, jest niesamowita aż bębenki w uszach pękaja :)
    rozwaliła scenę i położyła innych na łopatki:)
    Stadion Legii za mały na taką energię i tyle ludzi, można się tam udusić, zdecydowanie polecam heineken festival w gdyni , orange to festival dla snobistycznych warszawiaków którzy przychodza na koncerty w szpilkach najlepiej z miejscem siedzącym :( porażka:(
    0
    zgłoś
  • kolo
    2011-06-19 18:37
    i kto jest bardziej diaboliczy skanka czy sam diabeł ( fani gagi musza brać dragi) ;)
    0
    zgłoś
  • redy
    2011-06-19 15:40
    Szpak na żywo jest rewelacyjny. Telewizja zmienia wszystko o 180 st. Poszedłem dla Skin, ale Szpak zrobił na mnie duże wrażenie.
    0
    zgłoś
  • widz
    2011-06-19 10:55
    Szpak czytał tekst z kartki, fałszował i nadrabiał wtopy bieganiem po scenie, koszmar, kompletnie się wyłożył
    0
    zgłoś
  • >>>>>> Zibi <<<<<<
    2011-06-18 20:23
    jestem ciekaw co zaśpiewał EDZIO szpak
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama