Open'er w deszczu. Drugi dzień za nami
2 lipca 2011, 10:20
Drugiego dnia Open'era Gdynia upodobniła się do Glanstonbury – było zimno i mokro. Jednak nawet kiepska pogoda nie popsuła zabawy publiczności i artystom festiwalu. A już Jarvis Cocker, wokalista legendarnej brytyjskiej formacji Pulp, czuł się jak u siebie w domu. Oto dowody!
1/19Jarvis Cocker i Pulp
PAP/EPA
2/19Jarvis Cocker i Pulp
PAP/EPA
3/19Jarvis Cocker i Pulp
PAP/EPA
4/19Jarvis Cocker i Pulp
PAP/EPA
5/19Pulp
PAP/EPA
6/19Publiczność podczas koncertu grupy Abraham Inc. na World Stage
PAP/EPA
7/19Abraham Inc.
PAP/EPA
8/19Abraham Inc.
PAP/EPA
9/19Abraham Inc.
PAP/EPA
10/19Publiczność na koncercie Brodki
PAP/EPA
11/19Monika Brodka
PAP/EPA
12/19Publiczność bawi się podczas koncertu Moniki Brodki
PAP/EPA
13/19Monika Brodka
PAP/EPA
14/19Monika Brodka
PAP/EPA
15/19Open'er w deszczu
PAP/EPA
16/19Open'er w deszczu
PAP/EPA
17/19Open'er w deszczu
PAP/EPA
18/19Deszczowy drugi dzień Open'era
PAP/EPA
19/19Deszczowy drugi dzień Open'era
PAP/EPA
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne