Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Donna Summer odeszła. Pożegnanie królowej disco

17 maja 2012, 21:30
"Wczesnym rankiem, w otoczeniu rodziny zmarła Donna Summer Sudano, kobieta o wielu talentach, z których największym była jej wiara. Pogrążeni w żałobie po jej stracie, w spokoju celebrujemy jej wyjątkowe życie i spuściznę, którą po sobie pozostawiła" – napisała w oficjalnym oświadczeniu rodzina piosenkarki
"Wczesnym rankiem, w otoczeniu rodziny zmarła Donna Summer Sudano, kobieta o wielu talentach, z których największym była jej wiara. Pogrążeni w żałobie po jej stracie, w spokoju celebrujemy jej wyjątkowe życie i spuściznę, którą po sobie pozostawiła" – napisała w oficjalnym oświadczeniu rodzina piosenkarki / AP
"Królowa disco" Donna Summer zmarła w wieku 63 lat. "Niezmiennie ciężko nam po jej odejściu, ale cieszymy się, że przez tyle lat była z nami. Dziękujemy za wszystkie modlitwy w jej intencji i miłość jej fanów, jaką obdarowywani jesteśmy w tak trudnych chwilach" – napisała rodzina gwiazdy. Media podały, że piosenkarka, która cierpiała na raka, zmarła na Florydzie.
Reklama
Reklama
Tematy:
śmierć Donna Summer królowa disco nie zyje
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • jola
    2012-05-19 02:40
    Tylko Donna Summer potrafiła tak idealnie śpiewć. Taki głos jest niepowtarzlny.
    Szkoda, ze nie usłyszymy nic więcej, była wspaniała.
    Posłuchajcie "Mc Arthur Park".
    0
    zgłoś
  • ja
    2012-05-17 21:57
    ŻAl ,wczesnie!
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama