San Remo jak za dawnych lat? Ulubiony festiwal Włochów po raz 65 [ZDJĘCIA]
11 lutego 2015, 17:00
We Włoszech rozpoczął się 65. festiwal piosenki w San Remo. Od dawna,
między innymi dzięki telewizji, jest on czymś więcej niż wydarzeniem
muzycznym.
1/12Piosenki to ostatnia rzecz, na której zależy organizatorom festiwalu. Liczy się zresztą nie publiczność na miejscu, na widowni teatru Ariston w słynnej nadmorskiej miejscowości, ale publiczność telewizyjna. Przyciąga się ją na wszystkie sposoby. W programie inauguracyjnego wieczoru znalazł się występ Al Bano i Rominy Power, którzy po raz pierwszy zaśpiewają dla Włochów razem po długich latach rozłąki. Obok nich pojawił się estradzie Fabrizio Pulvirenti, lekarz, który zaraził się w Afryce ebolą i wyleczył się w jednym z rzymskich szpitali. Zaś na wielki finał w sobotę 14 lutego zaproszono Willa Smitha i Eda Sheerana. Jeżeli – mimo tej oferty – w czasie festiwalu nie zatrzyma się życie kraju, będzie to znak, że Włosi się trochę zmienili...
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
2/12Tiziano Ferro
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
3/12Carlo Conti
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
4/12Grazia Di Michele i Mauro Coruzzi
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
5/12Rocio Munoz Morales
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
6/12Carlo Conti i Malika Ayane
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
7/12Dan Reynolds i Imagine Dragons
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
8/12Chiara
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
9/12Dear Jack
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
10/12Al Bano i Romina Power
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
11/12Nek
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
12/12Lara Fabian
PAP/EPA/CLAUDIO ONORATI
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR