Soulfly od ponad 20 lat kroczy swoją ścieżką, umiejętnie wyznaczając trendy i jednocząc fanów death, thrash, nu-metalu i hardcore'a. To projekt najbliższy korzeniom Cavalery, jednej z najważniejszych postaci w historii metalu, łączący ciężkie brzmienia z dźwiękami pochodzących z Ameryki Południowej. Ta zabójcza mieszanka stylów i temperament przekładają się na jakość i żywiołowość koncertów, o czym polscy fani niejednokrotnie mieli okazję się przekonać. Na koncercie oprócz znanych numerów usłyszymy również materiał z wydanego w ubiegłym roku albumu "Ritual". To prawdziwy tribal thrash metal, połączenie thrash metalu z muzyką amazońskich plemion.

Soulfly powstał w 1997 w mieście Phoenix z inicjatywy byłego frontmana zespołu Sepultura, Maxa Cavalery. Zespół ma na koncie 11 albumów studyjnych. Poczynając od wydanej w 1998 roku debiutanckiej płyty zatytułowanej "Soulfly", która sprzedała się w 500 tysiącach egzemplarzy, zyskując tym samym status Złotej Płyty, kapela eksperymentowała z różnymi gatunkami metalu i łączyła ciężką muzykę z plemiennymi rytmami rodem z Brazylii i muzyką Bliskiego Wschodu. Teksty zespołu idą w parze z różnorodnością muzyczną. W piosenkach Cavalera często porusza tematy społeczne i polityczne, śpiewa o wojnie, agresji i niewolnictwie oraz analizuje tematy duchowe.

Początkowo grupa grała nu-metal, ale wraz ze zmianami składu zespołu (Max Cavalera to jedyny oryginalny członek formacji) zmieniała się też grana przez Soulfly muzyka. Zespół odszedł od nu-metalu i już na wydanej w 2005 roku płycie pod tytułem "Dark Ages" wyraźnie widać ewolucję zespołu w kierunku inspirowanych death metalem brutalniejszych brzmień z pogranicza groove i thrash metalu. Ostatnia płyta zespołu, wydany w październiku 2018 roku album "Ritual", to znakomicie przyjęty zestaw energetycznych i niebywale rytmicznych numerów, przesuwających pojęcie death metalu na nowe terytoria. Syn Maxa Zyon Cavalera zachwyca na perkusji, a jego siła i kunszt przywodzą na myśl młodego Dave'a Lombardo. Określany mianem wizjonera muzycznego, przywódcy duchowego plemienia fanów Soulfly Cavalera uważa, że na tej płycie dzięki współpracy z producentem Joshem Wilburem udało mu się przywrócić energię z początków działalności grupy. Ocenę tę podzielają nie tylko krytycy, ale przede wszystkim publiczność, która głosuje nogami i szczelnie wypełnia sale koncertowe.

Koncert odbędzie się 30.07.2019 o godz. 20:00 w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze przy ul. Purkyniego 1 we Wrocławiu.