Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska wokalistka śpiewała specjalnie dla gruzińskiego prezydenta

29 września 2011, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska wokalistka śpiewała specjalnie dla gruzińskiego prezydenta
Michał Pieściuk / newspix.pl
Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że przebojem wdarła się na polityczne salony. Ale nie po to, by zdobyć fotel w Sejmie. Polska wokalistka zaśpiewała dla prezydenta Gruzji. I to w dodatku na specjalne życzenie głowy tego państwa.

Natalia Lesz była bardzo zaskoczona, gdy otrzymała urzędowe, oficjalne pismo z Gruzji - opisuje cała historię "Fakt". Z dokumentu wynikało, że na spotkaniu z polską wokalistką bardzo zależy gruzińskiemu prezydentowi Micheilowi Saakaszwilemu.

"Została zaproszona przez zastępcę ministra ekonomii Gruzji, aby wzięła udział w promocji miasta Batumi" - ujawnia szczegóły menedżer piosenkarki Dariusz Krupa.

Lesz zaśpiewała nową aranżacje słynnego przeboju Filipinek "Batumi", który niegdyś był bardzo popularny w Polsce i w Gruzji. Ale to jeszcze nie koniec jej gruzińskiej przygody.

Za trzy tygodnie Natalia znów jedzie do Batumi, aby nakręcić teledysk.

>>> "Na Wspólnej". Śmierć w dniu ślubu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj