Frank Ocean uważa, że jego płyta "Channel Orange" to jedno z najważniejszych dzieł młodego pokolenia.
Zanim 24-latek wydał debiutancki album, wyznał na swoim blogu, że jego pierwszą prawdziwą miłością był mężczyzna. Media pospieszyły z sugestią, że to chwyt marketingowy, który ma pomóc w wypromowaniu "Channel Orange". – – ironizuje Frank Ocean. –
Artysta dodał także, że nie szufladkuje siebie jako geja lub biseksualisty. – tłumaczy muzyk.
Krążek "Channel Orange" ukazał się w lipcu tego roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Frank Ocean
Powiązane
Zobacz
|