Frank Ocean zapowiedział, że jego debiut może być zarazem jego ostatnim dziełem.
Raper odniósł wielki sukces płytą "Channel Orange", nie oznacza to jednak, że zamierza wykorzystać koniunkturę i szybko wydać następcę. Wręcz przeciwnie, być może w ogóle nic już nie nagra.
– wyjaśnia Frank Ocean. –
Artysta uspokoił jednak fanów, podkreślając, że cały czas tworzy muzykę, lubi śpiewać i grać na fortepianie, a jedynie nie może zagwarantować, że jego działania przekształcą się w cały longplay. Krążek "Channel Orange" ukazał się w lipcu tego roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Frank Ocean
Powiązane
Zobacz
|