Dziennik Gazeta Prawana logo

Morrissey w ogniu krytyki: "Nieświeże odchody wyobraźni". Kiepsko to znosi

12 listopada 2015, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Morrissey
Morrissey/PAP/EPA
Grafomańskie wypociny zakochanego w sobie dupka – piszą o książce Morrissey'a brytyjscy recenzenci. – Mam nadzieję, że kiedyś zostanę naprawdę doceniony – odpowiada muzyk.

Nad powieścią "List of the Lost" Morrissey pracował przez dwa lata. Historia kilku uczestników sztafety, którzy zostają przeklęci po zabiciu demona, nie przypadła jednak do gustu krytykom. –  – ostrzega recenzent "The Guardian", a "The Telegraph" serwuje czytelnikom dziesięć najbardziej żenujących fragmentów wydawnictwa.

Fatalne recenzje zirytowały byłego lidera The Smiths. – – tłumaczy Mozz, rozczarowany również kiepską sprzedażą "List of the Lost" (i to mimo niskiej ceny). Książkę, będącą następcą autobiografii Morrisseya z 2013 roku, kupiło ledwie kilkaset osób.

Czegoś dobrego w powieści Morrisseya doszukał się jedynie "NME". – Jego ostatnia płyta, "World Peace Is None of Your Busines", ukazała się przecież w lipcu 2014 roku. Pytanie tylko, czy znajdzie wydawcę? Bo ostatnio miał z tym problemy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj