Dziennik Gazeta Prawana logo

"Prince? Powiedz, że to nieprawda". Gwiazdy żegnają Małego Księcia sceny muzycznej

22 kwietnia 2016, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prince
Prince/PAP/EPA
Z głębokim smutkiem potwierdzam, że legendarny, ikoniczny wykonawca Prince Rogers Nelson zmarł – powiedziała agentka prasowa artysty Anna Meacham. Wiadomość ta zaszokowała nie tylko fanów Prince'a, ale cały muzyczny świat.

Na wieść o śmierci Prince'a wielu amerykańskich muzyków, ludzi kina, sportowców i celebrytów wyraża na portalach społecznościowych ogromny żal.

napisał na Twitterze Mick Jagger.

– napisała na Instagramie Madonna, dołączając zdjęcie, na którym jest razem z Prince'em.

– głosi wpis Justina Timberlake'a na Twitterze.

– zareagowała Jennifer Lopez na wieść o śmierci Prince'a.

– napisał brytyjski piosenkarz Boy George.

– to reakcja piosenkarki Katy Perry.

– prosił na Twitterze Russell Crowe.

– pisze w swoim pożegnaniu Natalia Kukulska.

– napisał Bono.

– w tak wzruszających słowach żegnał Prince'a Bruno Mars.

– podkreśla Nile Rodgers.

– hołd zmarlemu koledze złożył również Billy Idol.

– nie ukrywa swego zaskoczenia smutną wiadomością The Weeknd.

– pisze Lionel Richie.

– tak Prince'a wspomina Celine Dion.

– czytamy na portalu Britney Spears.

– przyznaje Alicia Keys.

tak ostatnie spotkanie z artystą wspomina Paul McCartney.

Żal z powodu śmierci Prince'a wyraziła też Chelsea Clinton, córka Billa i Hillary Clintonów: –

8962318-madonna-i-prince.jpg
Madonna: Jestem załamana. To nie jest miłosna piosenka

Prince (Prince Rogers Nelson) był innowacyjnym piosenkarzem, kompozytorem, autorem tekstów, grał na gitarze, instrumentach klawiszowych i perkusyjnych. W swej muzyce łączył jazz, funk i disco. Do jego największych przebojów należą: "Purple Rain", "Kiss", "Raspberry Beret", "Little Red Corvette", "Let's Go Crazy" i "When Doves Cry". Zdobył sławę jeszcze w latach 70.; przez dziesięciolecia był jedną z najbardziej nowatorskich i ekscentrycznych postaci na amerykańskiej scenie pop. Wielokrotnie zdobywał nagrody Grammy, w 2004 roku został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame.

Według TMZ w zeszłym tygodniu Prince trafił na krótko do szpitala z powodu powikłań po grypie. Najnowszy album Prince'a "HITnRUN: Phase Two" ukazał się w grudniu 2015 r. Jeszcze w zeszłym tygodniu artysta był na tournee po Stanach Zjednoczonych. Muzyk został w czwartek znaleziony martwy w swoim domu w Chanhassen w stanie Minnesota. Miał 57 lat.

8962534-prince.jpg
Prince na jednym z ostatnich zdjęć
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj