Dziennik Gazeta Prawana logo

Portugalczyk, który wygrał Eurowizję. Kim jest Salvador Sobral, który skradł serca publiczności?

13 maja 2017, 23:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Salvador Sobral, reprezentant Portugalii w konkursie Eurowizji 2017
Salvador Sobral, reprezentant Portugalii w konkursie Eurowizji 2017/PAP/EPA
Jego występ różnił się od pozostałych - nie tylko brakiem efektów świetlnych i skomplikowanej choreografii. Przy dźwiękach śpiewanej przez niego piosenki "Amar Pelos Dois" milkł prowadzący polską transmisję Artur Orzech, cichła również publiczność w Kijowie. Salvador Sobral, 27-latek z Lizbony, wywrócił tegoroczną Eurowizję do góry nogami i wygrał.

Osiem lat temu Salvador Sobral próbował swoich sił w telewizyjnym show dla wokalnych talentów. W "Idolos" zakwalifikował się do finałowej "15", ale wówczas jego przygoda z programem zakończyła się na siódmym miejscu. Młody Portugalczyk nie porzucił jednak muzyki. Decyzji tej nie zmieniły także studia psychologiczne, które rozpoczął. Szybko jednak utwierdził się w przekonaniu, że to, czym chce się zajmować, to muzyka.

W dzieciństwie Sobral mieszkał w stanach Zjednoczonych, a także w hiszpańskiej Barcelonie, stąd wiele wpływów, które doskonale słychać również w jego wykonaniu piosenki na konkursie Eurowizji. Pobrzmiewa tam i echo fado, jak i lekko daje o sobie znać bossa-nova.

Piosenkę "Amar Pelos Dios" (Miłość dla dwojga) napisała siostra Salvadora, dwa lata od niego starsza Luísa. Przez chwilę wydawało się nawet, że to ona wystąpi na scenie w Kijowie w zastępstwie brata. Salvador już po portugalskim konkursie na reprezentanta w konkursie Eurowizji, w którym zawojował głosy jury i zdobył drugie miejsce w głosowaniu widzów, trafił do szpitala w związku z problemami z sercem.

Po występie w półfinale Salvador i jego prosta, ale jakże klimatyczna i poruszająca piosenka, był faworytem do zwycięstwa w tegorocznej Eurowizji - i tak też się stało. Zarówno w głosowaniu jurorów, jak i widzów Portugalia wygrała zdecydowanie, zdobywając 758 punktów.

Jest to o tyle zaskakujące, że konkurs słynie ze spektakularnych występów, a tymczasem Portugalczyk śpiewał, stojąc na kameralnej scenie, bez efektów świetlnych, bez towarzystwa tancerzy czy fajerwerków. Wykonywany przez niego utwór znacznie różni się klimatem od pozostałych piosenek.

- - komentował na gorąco Artur Orzech zwycięstwo Portugalczyka, którego określił mianem artysty wybitnego, geniusza. Sam Salvador Sobral stwierdził, że coraz mniej jest ludzi, którzy robią muzykę, która coś znaczy, która nie opiera się na efektach pirotechnicznych. Takich ludzi i takiej muzyki życzył widzom. A do wykonania zwycięskiej piosenki, już po otrzymaniu nagrody w postaci kryształowego mikrofonu, zaprosił siostrę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj