Jeden z najlepszych raperów młodego pokolenia - Mac Miller - nie żyje. Muzyk miał zaledwie 26 lat. Spekuluje się, że przyczyną śmierci było przedawkowanie narkotyków.
W zaledwie kilka tygodni po premierze niezwykle ciepło przyjętego albumu "Swimming", świat obiegła informacja, że jego twórca, Mac Miller, nie żyje. Według spekulacji amerykańskich mediów, przyczyną zgonu było najprawdopodobniej przedawkowanie narkotyków.
Mac Miller ma swoim koncie pięć albumów. Choć już o pierwszym "Blue Slide Park" (2011) mówiło się dobrze, każdy kolejny wzmacniał jego pozycję na scenie hiphopowej.
Światu był także znany jako były partner znanej piosenkarki - Ariany Grande.
Środowisko hiphopowe jest w szoku. W powszechnej opinii album "Swimmimg" miał być dla Millera przełomem. Typowano go, jako pewnego kandydata do nagrody Grammy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło CNN
Powiązane