Redakcja jak zwykle podała listę 50 albumów. Bardzo nisko, bo zaledwie na 48. pozycji znalazła się płyta The Carters, czyli Jaya-Z oraz Beyonce. Rolling Stone potrafił natomiast docenić starych mistrzów. Album Elvisa Costello znalazł się na 35. pozycji, zaś goszczącego kilkanaście dni temu w Polsce Paula McCartneya – na 11.

Jak zwykle nie zabrakło sądów kontrowersyjnych. Średnio oceniany album „American Utopia” mistrza Davida Byrne’a znalazł się np. w połowie stawki, wyprzedzając m.in. bardzo ciekawą płytę Fathera Johna Misty.

Oto zaś pierwsza dziesiątka. Pierwsza pozycja w Polsce nie jest bardzo znana. Ale w Stanach Cardi B to symbol umiejętnego poruszania się zarówno w świecie rapu, jak i w mediach społecznościowych. Mimo wszystko pierwsze miejsce dla debiutantki zaskakuje. A może właśnie miało, tak być, aby nas zaskoczyć?

Oto pierwsza dziesiątka, a pełne zestawienie znajdziecie TUTAJ

10. Drake „Scorpion”
9. Kurt Vile „Bottle It In”
8. Ścieżka dźwiękowa „Narodziny gwiazdy”
7. Pusha T. „Daytona”
6. Travis Scott „Astroworld”
5. Ariana Grande „Sweetener”
4. Pistol Annies „Interstate Gospel”
3. Camila Cabello „Camila”
2. Kasey Musgraves „Golden Hour”
1. Cardi B „Invasion of Privacy”