Dziennik Gazeta Prawana logo

Marek T., znany polski tenor, miał przywłaszczyć sobie kilka tysięcy złotych. Stanie przed sądem, sprawa jest kuriozalna

25 marca 2019, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mikrofon radiowy
Mikrofon radiowy/Shutterstock
Marek T., tenor znany z zamiłowania do romansu ze światem muzyki pop oraz pieśni piłkarskich, został oskarżony o przywłaszczenie sobie środków pieniężnych. To honorarium, które omyłkowo zostało wpłacone na jego konto, a którego nie chce oddać.

Sprawa miała miejsce w 2017 roku, po koncercie upamiętniającym Bogusława Kaczyńskiego, wielkiego propagatora muzyki operowej w Polsce, a zarazem znanego dziennikarza muzycznego.

Koncert zorganizowało bielskie centrum kultury. Reżyserem spektaklu był Witold Matulka, który miał otrzymać honorarium w wysokości 4450 złotych. Jak donosi "Fakt", organizatorzy pomylili jednak numery konta i zamiast Witoldowi Matulce środki przelali na konto Marka T.

Próby kontaktu, a nawet zgłoszenie sprawy na policję nic nie pomogły. Marek T. został przesłuchany przez policję w Brukseli, gdzie odmówił składania zeznań i środków do dziś nie zwrócił. Teraz sprawa trafi do sądu, gdzie znany muzyk będzie odpowiadał za bezpodstawne przywłaszczenie środków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj