Sukces pierwszego singla "Doskozzza" sprawił, że apetyt i ciekawość sympatyków nowych produkcji muzycznych Jacka zdecydowanie wzrosła.

Reklama

Tak o nowym utworze, w swoim stylu, mówi Jacek Stachursky:

Z Czcigodnym Mistrzem Etyzerem, miałem uprzejmość spotkać się jeszcze dwa razy. Zawsze sprawiał wrażenie, jakoby wiedział i czekał na mnie tylko po to, aby przekazać mi coś wyjątkowo ważnego. To nie były zwykłe rozmowy. To były słowne manifestacje świadomości mojego jestestwa i esencjonalna potęga istoty człowieczeństwa, jako formy wiecznego współistnienia z każdą cząsteczką Istot Światła. To tak, jakby wiedział, że JA, idąc własną drogą, mam wyznaczony punkt spełnienia i że wszystko, chociaż kiedyś miało i będzie miało swój materialny początek i koniec, mając świadomość bytu niematerialnego Manifestu, wyższej gęstości Monaterki, wyznacza mi mój właściwy kierunek rozwoju, po prostu… wyznacza mi właściwą drogę. TO MOJA DROGA. Doskonała muzyczna ekstaza