We wtorek przypadają 201. urodziny kompozytora, dyrygenta, organisty dyrektora Teatru Wielkiego w Warszawie Stanisława Moniuszki. Z tej okazji na platformie internetowej vod.teatrwielki.pl będzie można obejrzeć dwa koncerty na żywo, balet "" w choreografii Roberta Bondary oraz "" w wykonaniu Chóru Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.
Muzyczną niespodziankę przygotowali kontratenor Jakub Józef Orliński z pianistą Aleksandrem Dębiczem." " - opowiadał PAP Jakub Józef Orliński.
"" - mówił. "" - dodał. Opowiadał, że z Aleksandrem Dębiczem od dawna chcieli współpracować. "" - opowiadał. "".
"" - dodał.
TW-ON poinformował PAP o minikoncercie Chóru i Orkiestry Teatru Wielkiego - Opery Narodowej pod batutą Marty Kluczyńskiej, który przygotował w swoich domach fragment Halki – "Po nieszporze przy niedzieli". W projekt zaangażowanych zostało ponad 100 artystów chóru i orkiestry Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Każdy nagrywał swoją partię w domu, by finalnie został z tego zmontowany ostateczny materiał.
Teatr Wielki – Opera Narodowa we wtorek o godz. 18 zaprezentuje online koncert pieśni Moniuszki w wykonaniu Olgi Pasiecznik i Ewy Pobłockiej, który odbędzie się w pustych Salach Redutowych TW-ON. Artystki wykonają np. "Prząśniczkę", "Złotą rybkę", "Dumkę".
Tego samego dnia o godz. 20 usłyszymy koncert z kościoła Św. Jana w Gdańsku, składający się z pieśni sakralnych wykonanych przez studentów, absolwentów i pedagogów Akademii Muzycznej w Gdańsku z towarzyszeniem zrekonstruowanych unikatowych organów barokowych.
Na platformie vod.teatrwielki.pl będzie można obejrzeć balet "Na kwaterunku" w wykonaniu artystów Opery na Zamku w Szczecinie w choreografii i inscenizacji Roberta Bondary, kierownika baletu Teatru Wielkiego w Poznaniu oraz wieloletniego tancerza Polskiego Baletu Narodowego.
Jak napisano w informacji prasowej "Robert Bondara opowiedział je na scenie Opery na Zamku w Szczecinie w uniwersalny sposób. Oddalił się od sielankowej atmosfery i spojrzał na utwór z punktu widzenia jednostki. Pokazał, jak konflikt wpływa na życie człowieka. Istotnym punktem zaczepienia był syndrom stresu pourazowego, którego doświadczają żołnierze, ale i cywile".