Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Beczała o swojej roli w "Halce": Jontek to nie jest statyczny, odrzucony kochanek

15 lutego 2020, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Beczała
<p>Piotr Beczała</p>/AKPA
Jontek to nie jest statyczny, odrzucony kochanek, który się wspiera na ciupadze i śpiewa o jodłach, które szumią - powiedział PAP tenor Piotr Beczała, odtwórca roli Jontka w "Halce" Stanisława Moniuszki w reż. Mariusza Trelińskiego. Przedstawienie można oglądać w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej.

"" w reżyserii Mariusza Trelińskiego można oglądać w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, wcześniej spektakl wystawiany był w Theater an der Wien. Inicjatorem wystawienia "Halki" w Wiedniu jest tenor Piotr Beczała. Reżyser spektaklu, dyrektor artystyczny Teatru Wielkiego - Opery Narodowej Mariusz Treliński przeniósł tematykę i akcję spektaklu w lata 70. ubiegłego wieku. Treliński umieścił akcję w hotelu, bo tam, jego zdaniem, dobrze widać relacje społeczne.

Piotr Beczała zadebiutował w roli Jontka właśnie "Halce" w reżyserii Trelińskiego. Zapytany przez PAP, czy nie wolałby najpierw wystąpić w tradycyjnej, ludowej inscenizacji tej opery, odparł, że "". "" - wyjaśnił.

Koniec XIX wieku w historii opery włoskiej to m.in. czas dzieł werystycznych. Weryzm, z włoskiego verismo "prawda" to muzyczny odpowiednik naturalizmu w literaturze. Werystyczne opery ukazywały życie zwykłych ludzi, ich namiętności i słabości. W przeciwieństwie do innych oper romantycznych, np. Giuseppe Verdiego (1813-1901), artyści, tworzący w tym nurcie nie podejmowali tematyki historycznej, mitologicznej. "Halka" powstała w 1848 r. (wersja wileńska), a kolejna jej wersja, ta, która odniosła sukces, miała premierę w 1858 r. Beczała uważa, że realizacja Trelińskiego wydobywa weryzm "Halki". "" - mówił. Dodał, że nazwali styl Moniuszki preweryzmem. "" Pietro Mascagniego, która uważana jest za pierwszą operę werystyczną powstała w 1890 r., a więc Moniuszko ze swoją "Halką" wyprzedził ten nurt.

Beczała o swojej kreacji Jontka powiedział, że "". "" - opowiadał.

Zapytany na ile sam kształtował swojego bohater, a na postać tę stworzył reżyser Treliński, odparł, że "". "" - opowiadał.

W spektaklu w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej występują m.in. Krzysztof Szumański jako Stolnik, Maria Stasiak jako Zofia, Dariusz Machej w roli Dziemby, Tomasz Rak wciela się w postać Janusza. Halkę grają w dublurze: Izabela Matuła i Ewa Vesin. Piotr Beczała w roli Jontka wystąpi jeszcze w niedzielnym spektaklu, a w kolejnych spektaklach zastąpi go Rafał Bartmiński.

Autorem scenografii jest Boris Kudlicka, kostiumy zaprojektowała Dorota Roqueplo, choreografię ułożył Tomasz Wygoda. Solistów, chór i orkiestrę TW-ON poprowadzi Łukasz Borowicz.

Po premierze, spektakle można zobaczyć jeszcze 16, 19, 21 i 23 lutego. (

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj