Dziennik Gazeta Prawana logo

Spięty: Płyta „Black Mental” jest puentą przedpandemicznego planu [PODCAST DGPTalk]

16 kwietnia 2021, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spięty
<p>Spiety</p>/fot. materiały prasowe
16 kwietnia 2021 premierę ma płyta "Black Mental". Gościem Marcina Cichońskiego w podcaście "DGPtalk: Po stronie kultury" jest Hubert "Spięty" Dobaczewski - wokalista, gitarzysta i lider Lao Che. Kiedy pojawił się pomysł na jego drugi, solowy album? Jak czuje się "weteran Przystanków Woodstock" nie mogąc koncertować od ponad roku? Dlaczego niedopowiedzenie jest ważne zarówno w erotyce, jak i tekstach piosenek? Posłuchajcie!

O POWSTANIU PŁYTY „BLACK MENTAL”

Pandemia wpłynęła na mnie właściwie twórczo, bo to, że byłem odizolowany, mogło w pewnym momencie pomóc się odblokować twórczo. Bo przyznam, że miałem przy okazji tej płyty – mówię tu o napisaniu tekstów, to też miałem jakiś taki „mentalny lockdown”. I odpaliło mi to dopiero w maju 2020 roku. Natomiast idea płyty, to była taka operacja wojskowa, którą zaplanowałem już ze dwa lata temu. Także to, że wydaję te płytę „Black Mental” na wiosnę, to jest taka puenta tego planu, który był przed-pandemiczny.

O GOŚCIACH NA PŁYCIE „BLACK MENTAL”

Kto się pojawił na płycie? Pojawiły się moje córki. Co prawda mają marginalny udział, bo jedna mówi zaledwie jedno zdanie, a druga krzyczy: „hej!”. I to jest wszystko, jeśli chodzi o moje córki. Pojawił się również mój przyjaciel Michał Ostrowski, który był obecny na płycie „Anytszanty”, którą wydałem 11 lat temu. To jest taki dobry duch, mój przyjaciel. On jest informatykiem, nie jest muzykiem, ale przynosi mi szczęście i postanowiłem go na tę płytę zaprosić. No i pojawił się oczywiście Wieża [Filip Różański], który ze mną tę płytę produkował, był takim nadrzędnym producentem. A resztę właściwie samemu, bo miałem takie ambicje, żeby płytę zrobić przede wszystkim w ramach mojego instrumentarium. Paradoksalnie, tej gitary jest tam niewiele. Jestem gitarzystą, ale tę płytę chciałem popełnić w sposób „odgitarzony”.

O DOŚWIADCZENIU ŻYCIOWYM I ARTYSTYCZNYM

Na pewno czuję się ze sobą lepiej niż czułem się 20 lat temu. To jest pewnik. Ta świadomość, związana z wiekiem i która wynika z wieku.. Świadomość życiowa i artystyczna, generalnie: bardziej czuję Spiętego niż czułem 20 lat temu. To na pewno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj