Santana ujawnił, że w ub. sobotę poprosił swoją żonę aby zawiozła go do szpitala ponieważ odczuwał bóle w klatce piersiowej.

Zamierzam teraz zrobić sobie mała przerwę aby odpocząć i dojść do formy - powiedział 74-letni artysta.

Nieplanowany zabieg

Reklama

Prezes firmy muzycznej Universal Tone Management, Michael Vrionis oświadczył, że Santana poddał się "nieplanowej procedurze kardiologicznej", jednak nie ujawnił szczegółów.

Dodał, że artysta, dziesięciokrotny zdobywca nagrody Grammy, ma wznowić występy w styczniu przyszłego roku.