W poniedziałek znany raper Mata zorganizował koncert na bulwarach wiślanych. Na wydarzenie przyszło kilka tysięcy osób, a sam artysta występował na barce pływającej wzdłuż bulwarów. Podczas wydarzenia kilka osób wskoczyło do rzeki, aby dopłynąć do barki, na której śpiewał raper. W pewnym momencie do barki podpłynęła policyjna motorówka i policjanci zakończyli wydarzenie.
O tę sprawę PAP zapytała Komendę Stołeczną Policji. powiedział w rozmowie z PAP rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak.
Policjant wskazał, że w tej sprawie prowadzona jest aktualnie analiza prawna.
Po poniedziałkowym koncercie Mata na swoim profilu na Instagramie przeprosił swoich fanów.— napisał.
— dodał raper.
Rzecznik KSP, odnosząc się do tego, zaznaczył, że organizując imprezę na kilka tysięcy osób, należy pamiętać o bezpieczeństwie każdego uczestnika. podkreślił nadkomisarz. Dodał, że o tym, jakie warunki muszą zostać spełnione, mówi ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych.(PAP)
Autor: Bartłomiej Figaj