Dziennik Gazeta Prawana logo

Metallica na "Quebec Magnetic" – ostre starcie z metalem

2 stycznia 2013, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Metallica
Metallica/Universal Music Polska
– Jesteśmy tu po to, żeby wam było lepiej, a wy jesteście, żeby nam było dobrze – to jedno z pierwszych zdań, jakie na koncercie w kanadyjskim Quebecu wypowiedział James Hetfield. Jego Metallica zagrała tam dwukrotnie w 2009 roku w ramach trasy World Magnetic Tour promującej ich dziewiątą płytę "Death Magnetic".

Ta zależność oraz zespojenie publiki i zespołu to klucz znakomitego występu Metalliki. Zespół ustawiony w środku hali jest otoczony dookoła swoimi fanami. Jak przyznają w wywiadach, które są dołączone w dodatkach, Lars Ulrich, Kirk Hammett, Robert Trujillo i Hetfield w Quebecu jest wyjątkowa publiczność, i to widać i słychać na tym DVD. Brylują tu ryczące głowy z wymachującymi rękoma zasadzone nie tylko na wytatuowanych ciałach starych metalowców, ale też na eleganckich paniach, które zapewne na co dzień siedzą w podobnych prawniczych biurach. Energia Metalliki uderza we wszystkich, gwarantuję, że uderzy i w was. Kapela wykonuje swoje największe numery z legendarnych płyt. Jest więc m.in. "One", "Sad But True", "Welcome Home (Sanitarium)", "Master of Puppets", "Nothing Else Matters", "Enter Sandman", "Seek & Destroy" i "For Whom the Bell Tolls". Jest też cover Budgie "Breadfan" i numery z "Death Magnetic".

Całość wyreżyserowana przez doświadczonego współpracownika Metalliki Waynea Ishama – zrealizował z nimi m.in. "S&M". Koncert zrealizowany jest bez specjalnych fajerwerków i niewiarygodnych ujęć. Nie licząc laserów i akcji z dużymi, czarnymi balonami przekopywanymi przez zespół do publiki i z powrotem to po prostu mocna metalowa rozróba. Z krótkim czarno-białym wstępem zza kulis zaraz przed wyjściem kapeli na scenę i z filmikiem z wywiadami z fanami i zespołem w dodatkach. Warto je zobaczyć chociażby po to, żeby usłyszeć Hetfielda, jak podziwia Slipknot za noszenie przez cały koncert masek. Metallica na scenie w Quebecu miała je zaledwie przez kilka minut, a już Hetfield nie mógł znieść smrodu plastiku, włosów wchodzących w usta i gorąca. Jak widać nie jest łatwo grać mocną muzykę. Na razie, jak pokazał "Quebec Magnetic", Metallica czerpie z tego wielką przyjemność.

METALLICA | Quebec Magnetic | Universal Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj