Dziennik Gazeta Prawana logo

Perfect z samego środka stanu wojennego

23 stycznia 2014, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Perfect
Perfect/Agencja Gazeta
Dzisiaj ten zespół nie budzi już takich emocji, ale na początku lat 80. Perfect – ze Zbigniewem Hołdysem w składzie – był jednym z najważniejszych zjawisk w polskim rocku. Płyta koncertowa "Live" jest tego doskonałym dowodem.

Jesienią 1982 roku, w samym środku stanu wojennego, Perfect wypełnił warszawski klub Stodoła po brzegi i zagrał niemal wyłącznie nowe numery. Entuzjazmu publiczności to w żaden sposób nie zmniejszyło. Nic dziwnego, to był koncert bliski doskonałości. Nawet "Autobiografia" (wówczas prawie nieznana – to wręcz zabawne, że publika nie śpiewa jej wraz z Markowskim), później obrzydzona przez tysiące nieudolnych amatorskich wykonań, wybrzmiała tu z pełną mocą.

"Live" był ostatnią płytą wydaną przez Perfect w pierwszym – najlepszym – okresie twórczości. Teraz, po trzydziestu latach od premiery, po raz pierwszy ukazał się w wersji CD. Doskonała okazja, by przypomnieć sobie heroiczne czasy polskiego rocka.

PERFECT | Live | Polskie Radio

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj