Dziennik Gazeta Prawana logo

Albert Hammond Jr. – z gitarą mu wyjątkowo do twarzy

10 sierpnia 2015, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Albert Hammond, Jr.
Albert Hammond, Jr./Facebook
Bezpretensjonalny, lekki rock – tak w skrócie można określić trzeci solowy krążek Alberta Hammonda Jr., syna songwritera i producenta, który przed laty pisał tematy m.in. dla Dianny Ross.

Albert jest na co dzień gitarzystą grupy The Strokes i pozostali członkowie kapeli mogą czuć się niepewnie, bo Hammond junior doskonale sobie radzi bez nich. Oczywiście rządzą tu gitary, ale co ważne, muzyk dotykając strun, nie popada w ekstazę. Stawia na przystępne poprockowe melodie i nieprzekombinowane solówki.

Jest tu sporo nawiązań do gitarowego grania sprzed lat. Czasami motywy zahaczają o banalność, ale na szczęście wybijają się takie kompozycje jak tylko pozornie kojące "Coming to Getcha". Hammond Jr. balansuje w nim między balladowymi motywami a wrzaskliwym refrenem.

Krążek zapewne nie trafi na szczyty zestawień najlepszych płyt gitarowych tego roku, ale Albert Hammond Jr. nie ma się czego wstydzić. Z gitarą mu wyjątkowo do twarzy. Jeżeli The Strokes mieliby grać bez niego w składzie, to na pewno na tym stracą.

Albert Hammond Jr. | Momentary Masters | Vagrant

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj