Dziennik Gazeta Prawana logo

Ania Dąbrowska prosto do ucha. RECENZJA albumu "Dla naiwnych marzycieli"

5 marca 2016, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ania Dąbrowska
Ania Dąbrowska/Facebook
Od ponad 10 lat Ania Dąbrowska z mniejszym lub większym powodzeniem porusza się po różnych rejonach popu.

Właśnie wydała swój najnowszy krążek "Dla naiwnych marzycieli". Dąbrowska znalazła nowych muzyków, producenta i trochę zmieniła styl. Jej producentem został Aleksander Kowalski, kojarzony przede wszystkim ze środowiskiem hiphopowym. Nie znajdziecie jednak na "Dla naiwnych marzycieli" tego gatunku. Jest tu delikatny pop, czasami skręcający w stronę reggae. Gdzieniegdzie słychać flet, akustyczną gitarę, fortepian.

W dużej mierze są tu piosenki z szybko wpadającą w ucho melodią. Najbardziej przekonuje końcówka albumu, bardziej wyciszona, akustyczna. Szczególnie finałowy, jedyny numer z angielskim tekstem, "I'm trying to fight it". Gdyby cała płyta była taka, bardziej bym ją zapamiętał.

Od połowy marca Ania Dąbrowska będzie ją promowała na koncertach. W najbliższym czasie wystąpi m.in. w Szczecinie, Gorzowie, Toruniu i we Wrocławiu.

Ania Dąbrowska | Dla naiwnych marzycieli | Sony Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj