Dziennik Gazeta Prawana logo

Najmniej wakacyjna płyta tego lata. RECENZJA albumu "Aviaries"

14 czerwca 2016, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aviaries (Photo by Bartłomiej Kalisz, Design by Łukasz Pawlak)
Aviaries (Photo by Bartłomiej Kalisz, Design by Łukasz Pawlak)/Facebook
Debiut wrocławskiej formacji Aviaries w pełni zasługuje na miano "najmniej wakacyjnej i słonecznej płyta tego lata".

Na "Aviaries" rządzi bowiem mroczny duch lat 80. spod znaku nagrań Bauhaus czy wczesnego The Cure. Smutek, niepokój, przygnębienie, melancholia, samotność, lęk – takie odczucia towarzyszą słuchaniu sześciu numerów na tym krótkim, bo zaledwie 34-minutowym albumie.

Najszybciej wpada w ucho ponad siedmiominutowy kawałek "What You Breathe With", motoryczny, transowy, wprawiający w jednostajny ruch. Nie mniejsze wrażenie robi również najkrótszy na płycie "Soil" oparty na akustycznej gitarze. Na finał ich pierwszy wspólny numer "Cold", doskonale rozwijający się, pełen psychodelicznych gitar i syntezatorów. To płyta przede wszystkim dla fanów podobnych brzmień sprzed około trzech dekad. Mało nowatorska, za to niezwykle klimatyczna i wciągająca.

16 czerwca kapela zagra "Aviaries" na wrocławskim Dworcu Świebodzkim w ramach imprezy Podwodny Wrocław.

Aviaries | Aviaries | Requiem Records

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj