Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Cichy - "Dirty Sun" czyli siła brzmienia i melodii [RECENZJA]

6 lipca 2020, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Cichy
<p>Robert Cichy</p>/Materiały prasowe
Laureat Fryderyka nie próżnuje. Nagrał płytę, która powinna być przepustką do rozgłośni radiowych i na koncerty.

Jesteśmy zakładnikami algorytmów. Albo badania w rozgłośniach komercyjnych łaskawie dopuszczą kogoś na antenę albo jest skazany na radio publiczne, ew. nocne audycje tematyczne w mniejszych rozgłośniach. Inny algorytm wie lepiej, co zagrać nam na YouTubie lub przez platformy streamingowe. Z repertuarem pomysłowym, nieszablonowym, niepasującym i nieprzystającym ciężko się przebić przez filtr dopasowania.

Robert Cichy i jego „” ciężko dopasować do playlist układanych na szybkości. Ciężko dokleić go do najbardziej modnych kombinacji refrenów ze zwrotkami. A to, co mamy na płycie „Dirty Sun” na to zdecydowanie zasługuje.

Cechą wyróżniającą jest dynamika albumu. Nie, nie wsiadamy tu na karuzelę, która ma zapewnić obroty przekraczające percepcję. Od otwierającego „” mamy do czynienia z przyspieszaniem naturalnym, wiodącym tempem narzucającym wybijanie nogą i podbijanie rękoma.

Charakternie dobrani są goście. Choć od dawna Cichego ciągnie w stronę bluesa, to Mrozu, Kasai, Sosnowski czy Rahim pozwalają na odejście w inne krainy. „” z Mrozem to ukłon w stronę południa Stanów Zjednoczonych, gdzie harmonie gitarowe w naturalny sposób mieszają się z soulem i jazzem. Z kolei Rahim czy Kasai pokazują, że blues to język bliski ludziom, zwykłym, choć niecodziennym opowieściom.

Marzą mi się czasy, w których zamiast szampana, co wylewa się aż za często z mediów, zderzymy się częściej z takimi konstrukcjami, które Cichy wnosi na „Dirty Sun”. Zadziwiająco dużo tu organicznej radości z grania. A jak dołożymy do tego jeszcze melodyjność…

Robert Cichy „Dirty Sun”; dystrybucja: Agora

robertcichy-dirtysun-3000x3000-ost-28107332.jpg
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj