Karolina Czarnecka poprosiła internautów o pomoc w sfinansowaniu produkcji teledysku do numeru "Hera, koka, hasz, LSD". Dostała 36 tysięcy złotych, a wydała 8 tysięcy. Resztę postanowiła przeznaczyć na nagranie płyty.

Co ciekawe, reakcja fanów była natychmiastowa, a niezbędną sumę udało się jej zebrać w niecałą dobę. – Myślę, że nikt teraz nie będzie miał wątpliwości, jak kończy się zabawa z narkotykami. Clip jest przerażający. Przygnębiające twarze ludzi, dołujące wnętrza, monotonia – mówi Czarnecka w rozmowie z portalem Onet.pl. Ale już pojawiły się głosy, że to zmarnowane pieniądze, a teledysk nie jest wart nawet 800 zł. Zgadzacie się z tym?