Jo, Annabel, Ulla, Simone, Laurel to tylko kilka imion, którymi posłużyła się brytyjska artystka Alison Goldfrapp i partnerujący jej muzyk Will Gregory przy układaniu piosenek na nową płytę ich wspólnego projektu Goldfrapp "Tales Of Us". Dziewięć z dziesięciu utworów na albumie zatytułowanych będzie wyłącznie imiennie. Zabieg ten ma – zdaniem Alison – podkreślić narracyjny charakter nowego dzieła Goldfrapp.

Reklama

Duet spędził aż dwa lata, szlifując brzmienie krążka. Alison Goldfrapp zadbała, by płyta "Tales Of Us" odznaczała się intymną i nieco filmową atmosferą. Stylistycznie krążek nawiązywać ma do debiutanckiej płyty wokalistki "Felt Mountain" z 2000 roku.

Wrześniowej premierze "Tales Of Us" towarzyszyć będzie krótkometrażowy film w reżyserii Lisy Gunning. Jego zapowiedź, z wykorzystaniem fragmentów piosenek z płyty można już obejrzeć na oficjalnej stronie Goldfrapp.

Goldfrapp jest dwuosobowym projektem muzycznym powstałym w Londynie w 1999 roku z inicjatywy wokalistki Alison Goldfrapp i muzyka Willa Gregory'ego. Ich pierwszy album "Felt Mountain" z 2000 roku utrzymany w klimatach trip-hop i downtempo zjednał im natychmiastową przychylność brytyjskiej prasy muzycznej, ale ku ich zdumieniu nie okazał się sukcesem komercyjnym. Na kolejnym albumie "Black Cherry" formacja zmieniła kierunek swojej muzyki, zwracając się ku takim gatunkom, jak electropop i synthpop. Decyzja okazała się słuszna - płyta trafiła do top 20.

Wyrazisty wizerunek Alison Goldfrapp i jej osobowość diwy uczyniły z niej ulubienicę brytyjskich mediów. Dziś Goldfrapp ma na koncie pięć płyt studyjnych i ugruntowaną pozycję na brytyjskiej scenie. W 2010 roku Alison Goldfrapp i Will Gregory wystąpili jako gwiazdy warszawskiego FreeFormFestival. W 2012 roku ukazało się kompilacyjne wydawnictwo "The Singles", podsumowujące dotychczasową karierę Goldfrapp.

Reklama