Tricky szuka nowego i wraca do korzeni
- Nowy Tricky królem imprezowych parkietów
- Czego się nie tknie, zamienia to w złoto
- Legenda trip-hopu wraca po ponad 10 latach
- Nowa dama niezależnego norweskiego popu
- Pornogwiazda promuje nowe Massive Attack
- Piękny mrok nowego Massive Attack
- Massive Attack znowu chce grać z Trickym
- Tricky w Warszawie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na "Tricky Meets South Rakkas Crew" jego nowe utwory z pomocą producentów dancehallowych, którzy współpracowali m.in. z Benniem Manem, Bounty Kiler, M.I.A., Beckiem, a nawet Justinem Timberlakiem i Britney Spears, nabrały aktualnych brzmień klubowych. "Bacative" w stylu ragga zyskało dynamikę i bogatsze aranżacje, podobnie przebojowe "C’Mon Baby" napędzane gęstym rytmem baile funk oraz "Coalition" z cytatem "Revolution Won’t Be Televised" Gila Scotta-Herona i rasowym basslinem. Nie zabrakło też lżejszej wersji utworu "Joseph" czy "Numb" naznaczonej wpływami lat 80. Ale czy to dowód na wszechstronną dyspozycję Tricky’ego, czy raczej ostatnia deska ratunku dla niego?
W pewnym sensie jest to dla niego naturalny kierunek, w końcu płynie w nim jamajska krew oraz zawsze interesowały go nowe kierunki w muzyce elektronicznej. Jednak jego atutem było zawsze to, że szedł po prąd i dbał o oryginalny styl, a nie zdawał się na pomoc innych. Widocznie tym razem nie chce polec w starciu z młodszymi producentami dubstepowymi i raperami ze sceny grime, którzy też przecież tworzą teraz miejski blues XXI wieku.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!