Zła organizacja wstrzymała show dla Jacko
Na show ku pamięci Jacksona, który miał się odbyć 26 września w wiedeńskim Schönbrun Palace, szykowały się największe gwiazdy z liderem U2 na czele. Ostatecznie jednak plany wzięły w łeb, a gwiazdy odwoływały udział. Wiadomo, dlaczego. "Zawinił brak organizacji" - wyjawił burmistrz Wiednia.
- Madonna i Whitney nie zaśpiewają dla Jacko
- Jacksonowie zedrą kasę z fundacji Michaela
- Dużo łkania, mało melodii u Mary J Blige
- Chris Brown zaśpiewa dla Michaela Jacksona
- Zapłaczą po Michaelu, ale w przyszłym roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Brakiem organizacji" i "niewłaściwym przygotowaniem" tłumaczy odwołanie koncertu upamiętniającego Michaela Jacksona Michael Haupl. Burmistrz stolicy Austrii miał rzekomo powiedzieć radzie miasta, że show zapowiadałoby się "bardzo interesująco, gdyby było odpowiednio przygotowane. A nie było!".
Na show mieli się stawić Jermaine Jackson, Sister Sledge, Natalie Cole, a nawet Chris Brown i Mary J. Blige. Ci ostatni, tak szybko, jak na liście zaproszonych gwiazd się pojawili, tak szybko z niej zniknęli. Zaprzeczyli, jakoby w ogóle mieli pojawić się w Wiedniu! Ozdobami koncertu miały być także Madonna i Whitney Houston. "Nie wiemy nic o udziale artystek w tym przedsięwzięciu" - oświadczyli przedstawiciele gwiazd, krótko po tym, jak plotki o uczestnictwie wokalistek ujrzały światło dzienne.
Artyści wykruszali się jeden po drugim, aż do połowy września, kiedy organizatorzy ostatecznie odwołali koncert. "Zbyt wiele gwiazd nie było w stanie zmienić swoich grafików tak, by wystąpić w Wiedniu. Być może niewystarczająco wzięliśmy pod uwagę tę kwestię" - tłumaczył ich przedstawiciel, Georg Kindel.
Zapłaczą po Michaelu, ale w przyszłym roku >>>
Nie spotkały się gwiazdy cztery miesiące po śmierci Michaela, spotkają się w pierwszą rocznicę jego tragicznego zejścia. Koncert z udziałem rodziny, najbliższych i przyjaciół króla popu przełożono na czerwiec 2010 roku. Odbędzie się jednak nie w Wiedniu, ale na londyńskim stadionie Wembley.
Chętni do obejrzenia gwiazd śpiewających dla Jacksona za bilety płacili od 72 do 708 dolarów. Wejściówki zakupione na anulowany wrześniowy koncert zachowują ważność na przyszłoroczny show.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!