– Kora już skończyła chemioterapię. Czuje się dobrze, gotuje, przygotowuje ogród. Wszystko dzięki lekarzom ze szpitala na Szaserów – powiedział Kamil Sipowicz "Super Expressowi". – Na razie są nagrania "Must Be The Music". Koncerty? To nie jest takie hop siup. Chemia sieje ogromne spustoszenie w organizmie. Na razie Kora skupia się na zregenerowaniu po chemii – podkreśla mąż wokalistki.

Legenda polskiego rocka w tej chwili potrzebuje spokoju i odpoczynku. Według doniesień tabloidu walcząca z nowotworem Kora jest wyczerpana po nagraniach "Must Be The Music", a  w połowie kwietnia ruszą odcinki na żywo show Polsatu.