Sting przyjechał do Polski z krótką wizytą. Zaraz po wydaniu płyty "57th & 9th" mocno promuje wydawnictwo. W Toruniu zagrał kameralny koncert dla 200 osób, który rejestrowało TVP.

Jak się okazuje, blisko poznawał też polską gastronomię. Oto co napisał, po zjedzeniu obiadu:

Smacznego! I w sumie to szczęście, że trafił na restaurację z kuchnią polską, a nie na poczciwego kebaba.